Energetyczna przyszłość Europy

Marcin Popkiewicz

ANALITYK MEGATRENDÓW, WSPÓŁAUTOR PORTALI „ZIEMIA NA ROZDROŻU” ORAZ „NAUKA O KLIMACIE”.

efektywność energetyczna i surowcowa

Europejski Zielony Ład kształtować będzie zarówno otoczenie regulacyjne, jak i modele biznesowe działających w Unii Europejskiej przedsiębiorstw.

Niezależnie od kwestii ochrony klimatu, dalsze opieranie systemu energetycznego na paliwach kopalnych jest dla krajów Unii Europejskiej bardzo niekorzystne. Ich import kosztuje setki milionów Euro dziennie, a potencjalne zaburzenia w dostawach wynikające z konfliktów geopolitycznych stanowią poważne ryzyko.

Ekologia i ekonomia

Istotnym elementem europejskiego dobrobytu od pokoleń była innowacyjna gospodarka. Konkurencja na tym polu jest bardzo silna i utrzymanie pozycji Europy w tym obszarze wymaga istnienia sprzyjającego otoczenia systemowego — regulacji, finansowania, opłacalności biznesowej, edukacji i nastawienia społecznego, stymulujących przyszłościowe rozwiązania i gałęzie gospodarki.

Skuteczna długofalowa polityka i odpowiedzialne zarządzanie ryzykiem wymagają myślenia systemowego, adresującego wyzwania w sposób spójny. W przypadku UE jest to zorientowanie polityki na odejście od paliw kopalnych, efektywne wykorzystanie energii i innych zasobów oraz ochronę kapitału naturalnego i usług środowiskowych, zrealizowane w sposób stymulujący powstawanie innowacyjnych miejsc pracy i podnoszenie jakości życia.

W oparciu o te założenia została przygotowana strategia „Europejskiego Zielonego Ładu”. Najważniejszym jej punktem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku , rozumiane jako wyzerowanie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery netto.

Źródła energii

Ma to daleko idące implikacje. Wytwarzanie prądu nie będzie już odbywać się poprzez spalanie węgla i gazu ziemnego, lecz w źródłach bezemisyjnych, takich jak np. wiatr, słońce czy biogaz/biometan.

Odejście od spalania ropy, węgla i gazu ziemnego będzie mieć miejsce nie tylko w sektorze elektroenergetycznym, ale też w transporcie, budynkach, przemyśle czy rolnictwie. Naturalnym kierunkiem jest powszechna elektryfikacja tych sektorów oraz ich integracja. W dotychczasowym systemie zużycie energii w różnych sektorach było od siebie w dużym stopniu niezależne: do kotła elektrowni podawano węgiel lub gaz ziemny, podobnie jak do pieca domowego czy ciepłowni, do baku pojazdu zaś ropę lub gaz. W nowym systemie wszystko będzie ze sobą zintegrowane za pomocą sieci elektrycznych — zarówno budynki ogrzewane pompami ciepła, jak i auta elektryczne.

Wzrośnie rola zarządzania energią i jej magazynowania. W zależności od rodzaju energii, wymaganego czasu jej przechowywania oraz charakterystyki zapotrzebowania stosowane będą różne technologie. Krótkoterminowe magazynowanie prądu będzie odbywać się głównie z pomocą różnego rodzaju baterii, sezonowe z wykorzystaniem nośników chemicznych (technologie Power2Gas, w szczególności wodór z elektrolizy), ciepła (i chłodu) zaś w różnego rodzajach urządzeniach, od prostych zasobników wodnych po zaawansowane instalacje wykorzystujące przemiany fazowe.

Do szybkiego odzysku energii, np. przy hamowaniu i rozpędzaniu pojazdów, będą wykorzystywane superkondensatory. Biometan (wraz z zielonym wodorem i innymi nośnikami chemicznymi) będzie pełnił w sieci rolę regulacyjną, stanowiąc dyspozycyjne źródło energii.

Efektywność energetyczna

W transformacji energetycznej nie chodzi tylko o nastawianie bezemisyjnych źródeł energii, lecz o zapewnienie usług energetycznych na wysokim poziomie. Kluczową rolę gra tu efektywne wykorzystanie energii. Nowe budynki mogą i powinny być budowane w standardzie zeroenergetycznym. Już dziś można je budować w cenie praktycznie takiej samej, jak budynki konwencjonalne, a biorąc pod uwagę różnicę w rachunkach za energię opłacalność ekonomiczna jest bezdyskusyjna. Oczywiście większość budynków, które będą w 2050 roku, już istnieje, dlatego potrzebna jest ich głęboka termomodernizacja. Korzyści z niej to nie tylko spadek emisji CO2, ale też zanieczyszczeń powodujących smog, redukcja ubóstwa energetycznego czy poprawa jakości powietrza w domach.

Elektromobilność jest przyszłością transportu. Zastąpienie każdego auta spalinowego elektrycznym nie jest jednak jedynym sposobem poprawy efektywności. Wśród działań na jej rzecz mamy miasta jak Kopenhaga z rowerami i transportem miejskim zamiast samochodów prywatnych (przy okazji pozbywając się korków, smogu samochodowego, hałasu, wypadków, zastępując parkingi parkami i poprawiając jakość przestrzeni miejskiej), dobrą kolej między miastami i transport zbiorowy oraz planowanie przestrzenne.

W przemyśle poza konwencjonalną poprawą efektywności energetycznej postępować będzie przechodzenie na technologie bezemisyjne, takie jak huty wykorzystujące do produkcji stali nie węgiel, lecz wodór oraz nisko- i bezemisyjne materiały budowlane. Rosnące znaczenie będzie mieć także przechodzenie na gospodarkę obiegu zamkniętego, wysoce efektywną nie tylko pod kątem zużycia energii, lecz także wszelkich innych zasobów.

Nic się nie zmieni, jeżeli nie zaczniemy działać