CSR, ESG, Zrównoważony rozwój, RV – czyli odpowiedzialne strategie od A do Z

Marta Lesiewska

edukacja klimatyczna

CSR, Zrównoważony Rozwój, ESG - sformułowania te używane są przez wiele organizacji jako synonimy. Tymczasem wyrażają one z gruntu odmienne podejście do odpowiedzialności biznesu.

Od kilkunastu lat przymiotnik „zrównoważony” przenika wszystkie sfery naszego życia: środowiskową, społeczną oraz ekonomiczną. Słowo „zrównoważony”, jeszcze kilka lat temu będące innowacyjnym nurtem, powoli przechodzi do mainstreamu oraz staje się głównym wyznacznikiem kierunku transformacji gospodarki. Pojawiły się nowe pojęcia takie jak: odpowiedzialne finansowanie, zrównoważone finansowanie, gospodarka o obiegu zamkniętym czy model regenerującej się gospodarki RVC (Regenerative Value Creation). Firmy, które nie podążają za ideą zrównoważonego rozwoju, spotykają z niechęcią inwestorów i interesariuszy. Jednak podejście do odpowiedzialności, podejściu nierówne. A poniżej dowiecie się dlaczego.

Wizja, czyli po co to wszystko

CSR – często celem działań jest stworzenie raportu na podstawie ostatnich 12 miesięcy oraz lat poprzednich, w oparciu o projekty realizowane w okresie raportowania oraz pozytywny wizerunek w relacjach prasowych. Niestety, bez powiązania ze strategicznym podejściem do biznesu, często – przy coraz czujniejszych konsumentach i watchdogach, takie podejście niesie ze sobą ryzyko oskarżenia o greenwashing.

Zrównoważony rozwój – główną wizją jest neutralność, czyli dbanie o nasze środowisko oraz dbanie o środowisko wraz ze świadomym tworzeniem warunków do rozwoju społeczeństwa lub biznesu, które będą prowadzić do poprawy jakości życia. Dostęp do wszystkich zasobów oraz zrównoważone gospodarowanie nimi, zaspokoi potrzeby przyszłych pokoleń. Ideą jest zakorzenienie w strategii pojęć Profit, Planet and People (koncepcja Triple Bottom Line, Elkingtona).

Interesariusze, czyli dla kogo

CSR – kluczowymi interesariuszami są liderzy opinii np. media, pracownicy, politycy, społeczności lokalne czy konsumenci. CSR nastawiony jest na „oddawanie” społeczeństwu, przez co często kojarzy się z filantropią oraz dodatkowymi kosztami.

Zrównoważony rozwój – kluczowymi interesariuszami są wszyscy w ramach łańcucha wartości firmy: od dostawców aż po konsumentów i inwestorów. Nawiązuje do podejścia CSV – Creating Shared Value (Porter&Kramer), podkreślającego, że tylko integracja kwestii zrównoważonego rozwoju do modelu biznesowego pozwala na tworzenie nowych możliwości biznesowych, przekładających się na sukces ekonomiczny.

Kto tu rządzi?

CSR – często zarządzany jest w ramach działów odpowiedzialnych za public relations, public affairs, investors relations.

Zrównoważony rozwój – traktowany strategicznie jest kluczowy dla rozwoju biznesu i leży w kompetencjach zarządu. Często jest wspierany przez marketing, który czuwa nad rozwojem nowych produktów i rozwiązań w duchu odpowiedzialnego zarządzania zasobami.

Po czym poznacie?

CSR – koncentruje się na zgodności biznesu z oczekiwaniami i przepisami, a w rezultacie wzmacnia pozycje firmy na rynkach rozwiniętych.

Zrównoważony rozwój – w modelu biznesowym, zrównoważony rozwój przejawia się jako np. zmniejszenie zużycia surowców, poprawa łańcucha dostaw, rozwój rynków, określenie celów dla konkretnych obszarów, modyfikacja modelu biznesowego czy oferowanie produktów zgodnie z przyjętymi wytycznymi.

Efekty

CSR – lepszy wizerunek, więcej przychylnych publikacji, pozytywna opinia klientów, coraz częściej jednak – w przypadku, gdy nie jest spójny z działalnością firmy lub nie łączy się z inicjatywami strategicznymi, niesie ryzyko tzw. greenwashingu.

Zrównoważony rozwój – realizacja tych założeń finalnie wpływa na wyższą wycenę spółki i stwarza nowe możliwości do rozwoju.

O ile historycznie, w dużym uproszczeniu, można przyjąć, że CSR wyewoluował z filantropii, a koncepcja zrównoważonego rozwoju zyskała na popularności po uświadomieniu sobie ograniczeń CSR, to koncepcję Regenerative Value Creation (RVC) można traktować jako kolejny etap wtajemniczenia. RVC (ang. Regenerative Value Creation) to koncepcja mówiąca o łączeniu sukcesu gospodarczego z odnową (regeneracją) ekosystemu planety – czyli w skrócie: nie tylko nie szkodzić, ale jeszcze przyczyniać się do odbudowy. RVC, jako jedna z najnowszych propozycji, daleko wykracza poza modele biznesowe CSR i ESG, które głownie skupiają się na pozytywnym wpływie na gospodarkę. RVC przekształca koszty pozytywnego wpływu w inwestycje, które umożliwiają generowanie konkretnej wartości biznesowej, a finalnie kreują na rynku firmę, jako bardziej atrakcyjną dla interesariuszy i inwestorów.

Gdzie w tym wszystkim jest ESG?

ESG (Environmental, Social, Governance) – koncepcja powstała na początku lat XXI w. – to czynniki stanowiące podstawę ratingów oraz decyzji podczas procesu inwestycyjnego. Aspekty środowiskowe, społeczne oraz ład korporacyjny bezpośrednio wpływają na przyszłe zachowania, stabilność oraz wyniki finansowe danej firmy. Aspektami środowiskowymi mogą być np. przeciwdziałania zmianom klimatu, wdrażanie gospodarki o obiegu zamkniętym, zmniejszenie zużycia wody czy redukcja emisji gazów cieplarnianych. Z kolei przez względy społeczne można rozumieć inwestycje, niwelowanie nierówności związanych z orientacją seksualną, czy pochodzeniem oraz priorytetowe nastawienie na satysfakcję klienta. Ostatnią składową jest ład korporacyjny, który obejmuje strukturę danej organizacji oraz zapewnia jej przejrzystość i otwartość. Czynniki ESG bez wątpienia grają ogromną rolę w motywowaniu spółek do integracji kwestii zrównoważonego rozwoju do strategicznego zarządzania.

Podsumowując…

Najtrafniejszym podsumowaniem ewolucji i różnic między podejściami do odpowiedzialności firm oraz jedną z pełniejszych definicji zrównoważonego rozwoju w kontekście firm dostarcza definicja zaproponowana przez Paolo Taticchi i Melisse Demartini w ich ostatniej książce „Corporate Sustainability in Practice” (2020): Zrównoważony rozwój firm to integralne podejście do biznesu mające na celu wzmocnienie przewagi konkurencyjnej i rentowności poprzez trwałe tworzenie wspólnej wartości w wyniku ścisłej współpracy z wszystkimi interesariuszami oraz integrację czynników ESG w procesie podejmowania decyzji.

Nic się nie zmieni, jeżeli nie zaczniemy działać