utworzono: 2020-12-09

Emissions Gap Report 2020: Nadzieja w deklaracjach o neutralności klimatycznej

Kryzys klimatyczny, jak dowodzi najnowsza edycja raportu Programu ONZ ds. Środowiska, wciąż trwa. Spowodowany pandemią spadek emisji gazów cieplarnianych nic w tej kwestii nie zmieni, jeśli nie będzie towarzyszyć mu zielona odbudowa gospodarcza oraz kolejne deklaracje neutralności klimatycznej, przekładające się na konkretne działania państw, społeczeństw czy biznesu.

- Już dziś mamy kłopoty. Ostatni rok stał pod znakiem nowego rekordu, jeśli chodzi o emisje gazów cieplarnianych. Rok obecny zmierza w stronę bycia najgorętszym od czasu rozpoczęcia pomiarów. Wzrasta natężenie susz i huraganów, coraz szybciej topnieją też lodowce. Wciąż zmierzamy w kierunku wzrostu globalnej temperatury o 3 stopnie Celsjusza. Oznaczałoby to ból, nędzę i zamęt o poziomie dalece większym, niż cokolwiek co doświadczamy w trakcie pandemii COVID-19 - ostrzegła podczas premiery raportu szefowa UNEP, Inger Andersen.

Recepta na zmianę tego stanu rzeczy i na zasypanie luki między deklaracjami redukcji emisji gazów cieplarnianych a poziomami niezbędnymi do utrzymania wzrostów temperatur na poziomie 1,5-2 stopni Celsjusza są znane od lat. Przypomina je również najnowszy raportu UNEP, wspominając o konieczności wspierania zeroemisyjnych technologii i infrastruktury, zmniejszaniu subsydiowania paliw kopalnych czy o wspieraniu odbudowy naturalnych ekosystemów.

Czas na zieloną odbudowę

Rok 2020 przynosi redukcję emisji o 7% w stosunku do roku poprzedniego. Nawet tak duży spadek, dokonany kosztem dalece posuniętych zakłóceń w naszych życiach i w funkcjonowaniu gospodarki, nie realizuje przedstawionego w zeszłym roku przez UNEP celu redukcyjnego -7,6% rocznie do końca dekady, dającego szansę na ziszczenie się scenariusza wzrostu średniej, globalnej temperatury o 1,5 stopnia.

W najbliższych miesiącach i latach istotnym wyzwaniem stanie się odbudowa globalnej gospodarki po pandemii koronawirusa. „Emissions Gap Report 2020” wskazuje, że pakiety stymulacyjne - jeśli zdecydują się postawić na inwestycje w przyjazne dla ludzi i środowiska rozwiązania - mają szansę zbliżyć nas do scenariusza dwustopniowego wzrostu temperatur. Niestety, jak wskazują analizy dotychczasowych pakietów pomocowych, strumień pieniędzy wciąż jeszcze trafia do wysoko emisyjnych sektorów gospodarki, opóźniając ich niezbędną transformację.

Pozytywnym trendem, wskazanym w publikacji, są kolejne deklaracje, dotyczące osiągania celu neutralności klimatycznej przez kolejne państwa. Mowa już nie tylko o Unii Europejskiej, która stawia sobie taką ambicję w ramach Europejskiego Zielonego Ładu, ale również o Japonii, Korei Południowej czy Republice Południowej Afryki. Kraje te, podobnie jak UE, myślą o jego osiągnięciu do roku 2050, podczas gdy Chiny - do 2060. Nad sposobem osiągnięcia tego celu pracuje również m. in. Meksyk i Argentyna.

Nawyki #DlaPlanety

Tegoroczny „Emissions Gap Report” wziął również pod lupę kwestię nawyków konsumenckich i ich roli w redukowaniu emisji gazów cieplarnianych. Trend ten zauważalny jest również w Polsce, przejawiając się m. in. w zainteresowaniu panelami fotowoltaicznymi czy bardziej roślinnymi dietami. Trendy te - dzięki inteligentnym regulacjom oraz wsparciu finansowemu - wspierać mogą instytucje centralne i samorządy. Może z nich również skorzystać odpowiedzialny, przyszłościowo myślący biznes.

Przesiadka z samochodów i samolotów na kolej, budowa domów pasywnych, termomodernizacja, promowanie lokalnej i sezonowej żywności - to wszystko nisze rynkowe, w których miks naszych wyborów konsumenckich, sensownej oferty biznesowej oraz przemyślanych ram działania może przynieść korzyści zarówno dla komfortu naszego życia, jak i dla planety.

Opublikowane pierwotnie 2020-12-09

Nic się nie zmieni, jeżeli nie zaczniemy działać